Sesja 4 łapy, racice, szpony ;)
Sesja naszych pupili, którą możemy zorganizować w domowym zaciszu, ogrodzie, pobliskim lesie...Sesja, gdzie główny bohater, nie będzie nosił obuwia...chyba ;)
Sesja
wykonywana w plenerze lub w domu opiekuna. Kiedy aura nie dopisuje,
termin nie przepada, ustalamy nowy
czas trwania sesji zależy od wielu czynników. Z założenia jest to 120
minut. W przypadku większej ilości zwierzaków, koszt sesji ustalamy
indywidualnie. Sesja 4 łapy, absolutnie nie wyklucza opiekunów w kadrze.
Zwierzaki są integralną częścią naszego domostwa, nie wprowadzamy
wykluczeń
Chcesz trzymać w swoich ramionach 40 kilogramowego cudaka - proszsz bardzo
Jeśli decydujesz się na sesję plenerową, a w Twoim otoczeniu są tereny,
które są wywąchane przez Twojego pupila, do 30 km przyjadę bez
dodatkowych kosztów. Pamiętajmy, że park oblegany przez inne łapki,
pełen gwaru, nazywany "betonozą", nie będzie dobrym miejscem na sesje.
Nawet najbardziej sprawne ucho, będzie miało trudności z wyłapaniem tej
jednej, jedynej komendy. Cudownie, gdyby miejsce, do którego się udamy,
pozwoliło na pełną wolność, bez smyczy, szelek, a nawet obroży, ale - bez obaw. Jeśli nie ma możliwości oswobodzić naszej łapy ze wspomnianych
ozdób, program graficzny nie jest dla mnie tajemnicą
Chyba, że będzie życzenie pozostawić "biżuterię" na miejscu. Piszę 4 łapy, ale mam szczerzą nadzieję, że z czasem poza Canis familiaris,
złapię również " inną zwierzynę", ale to już wpisy na bloga 
Sesja
wykonywana w plenerze lub w domu opiekuna. Kiedy aura nie dopisuje,
termin nie przepada, ustalamy nowy
czas trwania sesji zależy od wielu czynników. Z założenia jest to 120
minut. W przypadku większej ilości zwierzaków, koszt sesji ustalamy
indywidualnie. Sesja 4 łapy, absolutnie nie wyklucza opiekunów w kadrze.
Zwierzaki są integralną częścią naszego domostwa, nie wprowadzamy
wykluczeń
Chcesz trzymać w swoich ramionach 40 kilogramowego cudaka - proszsz bardzo
Jeśli decydujesz się na sesję plenerową, a w Twoim otoczeniu są tereny,
które są wywąchane przez Twojego pupila, do 30 km przyjadę bez
dodatkowych kosztów. Pamiętajmy, że park oblegany przez inne łapki,
pełen gwaru, nazywany "betonozą", nie będzie dobrym miejscem na sesje.
Nawet najbardziej sprawne ucho, będzie miało trudności z wyłapaniem tej
jednej, jedynej komendy. Cudownie, gdyby miejsce, do którego się udamy,
pozwoliło na pełną wolność, bez smyczy, szelek, a nawet obroży, ale - bez obaw. Jeśli nie ma możliwości oswobodzić naszej łapy ze wspomnianych
ozdób, program graficzny nie jest dla mnie tajemnicą
Chyba, że będzie życzenie pozostawić "biżuterię" na miejscu. Piszę 4 łapy, ale mam szczerzą nadzieję, że z czasem poza Canis familiaris,
złapię również " inną zwierzynę", ale to już wpisy na bloga 